Jak informuje portal naszraciborz, do tragedii doszło w w Krzanowicach niedaleko Raciborza. Na miejsce został wezwany śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Lądowisko zabezpieczali strażacy.
Ratownicy będący na miejscu tak długo reanimowali 15-latkę, że poprosili o pomoc także wezwanych na miejsce strażaków. Niestety nie udało się uratować nastolatki. Lekarz, który przyjechał na miejsce, stwierdził zgon.
Jak informuje policja, nie było działania osób trzecich, nie była to również próba samobójcza. Ciało dziewczynki na polecenie prokuratora „zostanie zabezpieczone celem wykonania czynności w niezbędnym zakresie”. Trzeba jednak podkreślić, że jest to rutynowe działanie. w takiej sytuacji.
Źródło: wiadomosci.wp.pl

