Jeszcze niedawno jej obłożona kamieniem fasada była pokryta szarym nalotem i częściowo zniszczona. By ochronić przechodniów przed spadającymi kawałkami okładziny, na froncie budynku zamontowano daszek z siatką. Po zabiegach konserwatorskich fasada znów ma kolor żółtego piaskowca. „Budzi zachwyt koneserów architektury” – podsumowuje remont Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków.
Wykończenie ze szlachetnych materiałów
Budynek przy ul. Marszałkowskiej 18 oddany został do użytku w 1936 r. Wzniesiony jako luksusowa kamienica (dziś byśmy powiedzieli „apartamentowiec”) wykończony był wysokiej jakości materiałami. Front oblicowano podolskim piaskowcem w kolorze żółtym. Pozostałe elewacje – w tym ściany oficyn – otynkowano na gładko i pomalowano. Na elewacjach od strony dziedzińca użyto także okładzin klinkierowych. Przyziemie budynku wypełniono witrynami sklepowymi, a w okazałym portalu frontowym zastosowano czarny bazalt. Umieszczone w nim przeszklone drzwi wykonano z młotkowanej blachy miedzianej.

