Na początku grudnia Ogród Botaniczny w Powsinie podzielił się zaskakującą wiadomością: „fiołki kwitną jak szalone”. Chwilę potem wiosnę poczuły kolejne gatunki: na biało zakwitła pochodząca z Chin kalina wonna, zaczerwieniły się też gałązki pigwowca japońskiego.
Ciepły grudzień wpłynął także na rośliny poza ogrodem. Przed Muzeum Historii Żydów Polskich astronomiczną zimę przywitały żonkile. Czytelniczka doniosła, że w jej ogrodzie „ruszyły” forsycje. Przed Ministerstwem Finansów uwagę przykuwają pokryte drobnymi różowymi kwiatkami drzewka wiśni japońskiej. Taka obfitość kwiatostanu nie dziwi tylko ochroniarza z ministerialnej stróżówki. – Panie, kwitną tak cały grudzień – informuje obojętnie mężczyzna.
źródło: warszawa.wyborcza.pl

